sobota, 4 stycznia 2014

Prezenty pod choinką...

HA HA HA, a ja wiem co Aniołek przyniósł kilku osobom pod choinkę! :D
U mnie przychodzi z prezentami Anioł i tego się będę trzymać! ;)

Znajoma poprosiła mnie o uszycie Małej Mi dla swojej koleżanki. 
Uszyłam j w formie poduchy...


Inna znajoma poprosiła mnie o uszycie wściekłego ptaka dla jej synka Damiana.
Również poducha. Wygląda tak...


Mam nadzieję, że prezenty się spodobały :)


Dziękuję za miłe komentarze i życzę wszystkim udanego weekendu!

Ściskam :)

Roni


14 komentarzy:

  1. Ania Firszt
    Ładne :) podobają mi się :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Poduchy świetne ! Mała Mi jest boska ! To jest namalowane na tkaninie ? Można prać takie poduchy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to nie jest malowane. Poduszka jest uszyta z tkanin a to sa recznie robione aplikacje :)
      Prac mozna jak najbardziej :)

      Usuń
    2. No to szacun !!! Przepiękne. Jestem absolutnie zauroczona :-)

      Usuń
  3. jesteś GENIALNA!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas też aniołek przynosi prezenty pod choinkę :) Poduchy rewelka!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciesze sie, ze sie podobaja :)
    Mala informacja... te dwie rzeczy uszylam jako przysluge dla znajomych i jest to wyjatek, poniewaz staram sie nie kopiowac cudzych pomyslow. Jesli ktos ma ochote na moje stwory to moze zamowic co tylko chce i z checia to uszyje, ale nie kopie juz istniejacych zabawek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajowe poduchy!
    Wszystkiego dobrego w nowym roku:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne :) jestem wielką fanką Małej Mi :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Z przyjemnością dołączam do grona obserwatorów Twojego bloga. Bardzo mi się tu spodobało.
    Twoje prace są śliczne!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Mała Mi mnie urzekła, cudowna ...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje ze poświęcony czas :)