piątek, 21 marca 2014

Kokon w kropeczki

 Uszyłam kokon. Jest żółty i jest nakrapiany szarościami w różnych odcieniach... O taki!...

Wersja psująca i dla chłopca i dla dziewczynki :)

Czy wiecie, że to już piątek? Co jak co, ale piątek trudno przegapić bo czeka się na niego cały tydzień;)
Miłego weekendu życzę wszystkim mnie odwiedzającym :)

Roni


6 komentarzy:

  1. mój kokonik ciągle pusty i już nie mogę się doczekać kiedy ułożę w nim córeczkę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj uparte te marcowe dzieciaczki, mój Janek czekał do 42tyg+1 :] Oby Gaja zechciała wyjść szybko i bezproblemowo, trzymam za Ciebie kciuki! :D

      Usuń
  2. Doceniam w Pani pracach dobór materiałów/kolorów i jakość wykończenia, przynajmniej na oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Weroniko, te kokony są niesamowite! A wszystko ze sobą pięknie współgra, jak zawsze :) Za każdym razem mnie intrygują...szkoda tylko, że moja Kropeczka jest już całkiem spora ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje ze poświęcony czas :)