czwartek, 17 lipca 2014

Wyprawka dla Poli

Uszyłam wyprawkę dla Poli :D 
Znajdziecie tu kokon, smoka z metkami, śpiącego królika i pieluszki z konikami na biegunach :)
Panuje styl vintage :]


Jest przytulny kokon dla noworodka w którym maleństwo poczuje się znowu jak w brzuchu u mamy :)
Gwarantuje bezpieczeństwo i ukołysze do snu.



Jest królik do ciągnięcia za uszy, tulenia, ściskania, ślinienia i ocierania łez :)


Jest smok z metkami, głównie do ślinienia...ale ciagnąć i gryźć też można  ;)


 No i są pieluszki bawełniane, milusie, które pomogą rodzicom szybko opanować mokre akcje ulewania i ślinienia. Koniki są tak dla zabawy ;)


Pokochałam ten materiał w kwiaty od pierwszego wejrzenia i czekałam na kogoś, komu spodoba się tak samo jak mnie. 
Nie czekałam długo. 
Napisała do mnie bardzo dobra ciocia Poli i wybrała go z pośród setek innych materiałów. Ale miałam szczęście :D
Mam nadzieję, że spodoba sie też małej Poli. 

Wszystkiego radosnego Ci życzę Maleństwo kochane!

Dobrej nocy na dziś wszystkim :D

Roni


13 komentarzy:

  1. Właśnie sobie uświadomiłam, że nie wiem, jak się nazywa takie coś na grzbiecie smoka... - jednak bardzo mi się podoba Twój trójkącikowo-pętelkowy pomysł na to. Dla mnie bomba :) Pozdrawiam z Japonii, gdzie od smoczych wizerunków aż się roi, ale nawet te symbolizujące szczęście nie są tak sympatyczne, jak smok dla Poli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem jak się ten grzbiet poprawnie nazywa ;) Dziękuję za pozdrowienia! Zazdroszczę Ci wszystkich tych smakołyków, które masz na wyciągnięcie ręki ;) :D

      Usuń
  2. Oj jakie śliczne mi tez się podoba ale to bardzo ten materiał w kwiaty ,Buziaki Ewa:-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. ale wypasiona wyprawka, króliś cudowny, smok wiadomo, mam przecież podobnego:-))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałam serdecznie podziękować moim kochanym przyjaciółkom za wspaniały prezent jaki dostała jeszcze przed narodzinami moja córeczka Pola. Ogromne podziękowania również dla Pani za wspaniałe inspiracje, cudowne wykonanie i urzeczywistnienie marzeń o ulubionych maskotkach, które Pola będzie tulić do snu, a w przyszłości podaruje swojej córce.

    Jestem pod wielkim wrażeniem jakości wykonania wszystkich upominków. Żałuję, że gdy mój synek był malutki nie wiedziałam o istnieniu kokonu, który wydaje mi się teraz nieodzownym elementem wyprawki. Nie mogłam wyobrazić sobie piękniejszego prezentu.

    Pozdrawiam i dziękuję,
    Marta-mama Poli


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za odwiedziny i cieszę się ogromnie, że żeczy się Pani spodobały :D Życzę Wam dużo zdrowia, szybkiego rozpakowania i dużo radości z bycia razem! :)

      Usuń
  5. Aż żałuję, że moje dziewczynki już podrosły, bo wyprawka przecudna!!!! Cieszę się, że udało mi się znaleźć Twój blog. Teraz będę z zapartym tchem zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zachwycona rzeczami, które tworzysz!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zostaje na dłużej bo oczu oderwać nie mogę od tych pięknych rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakochałam się w kokonie i króliku! Dodaję do ulubionych blogów, muszę zaglądać!

    OdpowiedzUsuń
  9. Marzy mi się takie coś ale nie wiem jak ze strzępieniem się aplikacji. Jak są one przymocowane?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje ze poświęcony czas :)