piątek, 5 grudnia 2014

Jagodowy kokon :)

Oj nie, nie... nie odpoczywam, jakby można pomyśleć widząc kiedy dostałam ostatni post na blogu ;)

Cały czas powstają nowe kokony oraz trwa okres przedświąteczny, czyli pracuję pełną parą aby Mikołaj, Aniołek i Dziadek Mróz dostał zamówione prezenty dla dzieci ;)

Ostatnio uszyłam jagodowy kokon dla małej Jagódki, która już niedługo pojawi się na świecie.

Kokon Jagódki :D



Jest i inicjał z elementem koronki. Wszystko dla małej kobietki :)



Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. Zaglądam do Was i jestem na bierząco z tym co u Was słychać. Życzę wielu ciekawych pomysłów i pięknych realizacji w ten przedświąteczny czas :*

Uciekam, może uda mi się jeszcze coś skroić, zanim poduszka zacznie wzywać ;)

Pozdrawiam ciepło
Roni

10 komentarzy:

  1. WOW! Cudny kokon! Aż się chce samemu w takim leżeć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że mój Witold taki duży już tak piękne te kokony są <3. Pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz... ja znalazłam sposób na nadrobienie takich braków ;) :P

      Usuń
    2. hihihi ale ja matka czterdziestoletnia już za parę dni a dziecko 10mcy i nie mam siły na więcej ;P

      Usuń
    3. Oj tam, oj tam ;) Choc przyznam, jestem kilka lat mlodsza od Ciebie a sama mam momenty, ze energia juz nie ta sama kiedy 10lat temu bawilam dzieci mojego brata...

      Usuń
  3. Tak to mój :) służył nam 3 miesiące. Jagódka czuła się w nim tak chroniona że spała jak anioł. Potem jeszcze go rozwiązałam i włożyłam do łóżeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak to mój :) służył nam 3 miesiące. Jagódka czuła się w nim tak chroniona że spała jak anioł. Potem jeszcze go rozwiązałam i włożyłam do łóżeczka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje ze poświęcony czas :)